Rezydencje Artystyczne / Ogród Sztuk w Krynicy Zdroju
Znani u wód
Krynica-Zdrój – perła polskich uzdrowisk. Przyciąga letników, amatorów sportów zimowych, a przede wszystkim kuracjuszy. Właściwości krynickich wód leczniczych, z chyba najbardziej znaną (a już na pewno najbardziej aromatyczną!) wodą Zuber są znane daleko poza granicami kraju.
Na charakter tego wyjątkowego kurortu wpłynęły też pokolenia bywających tu artystów. „U wód” spotykali się tu Helena Modrzejewska i Józef Ignacy Kraszewski, swoje arie szlifował Jan Kiepura i jego żona Martha Eggerth, w wybudowanym przez nich hotelu Patria kręcono najgłośniejsze filmy polskiego międzywojnia z Eugeniuszem Bodo na czele. Na podróż poślubną udała się księżniczka Holandii Juliana, a przez długie lata na tutejszym deptaku genialne w swojej prostocie kompozycje malował tu Nikifor.
Dziś Krynica to ważne miejsce spotkań. W kabinach zębatej kolejki na górę Parkową i na przecinających jej zbocza alejkach zawiązują się przyjaźnie i rozmowy na najróżniejsze tematy, przez lata mocodawcy tego świata spotykali się na Forum Ekonomicznym, a od kilkudziesięciu lat melomani z całej Polski ściągają tłumnie na Festiwal im. Jana Kiepury.
A od 2024 roku Krynica będzie także miejscem naszego oddziału terenowego!
Postanowiliśmy przybliżyć Wam sylwetki ośmiu nietuzinkowych postaci świata kultury, które bywały u krynickich wód. Ich indywidualne losy opowiadają też historię Krynicy na jej różnych etapach. Od zapomnianej przez świat łemkowskiej wsi, przez dynamicznie rozwijający się, galicyjski kurort, który szczególnie upodobali sobie kuracjusze i kuracjuszki ze Lwowa i Krakowa, złote międzywojenne dwudziestolecie, czasy PRL-owskich turnusów - po nowoczesne spa, ośrodek kultury i sportu.
Cieszymy się, że razem z Wami będziemy mogli rozwijać artystyczny charakter tego niezwykłego zakątka Beskidów!
– Dzień dobry! No, jakże tam zdrowie?
– A cóż, źle; radziłem się najpierw aleopaty, potem hydropaty… Czy nie znasz jeszcze jakiego paty?...
– Nie, nikogo, oprócz – łopaty… i na tej na pewno skończysz.
Z rysunku satyrycznego Franciszka Kostrzewskiego (1834), za: Stanisław Pagaczewski, Spotkamy się u wód, Kraków 1972.